Obwarzanki

IMG_8800Obwarzanki – kto ich nie lubi. W moim domu gościły zawsze tyle, że w wersji glutenowej. Mi przyszło zmodyfikować przepis mojej mamy na wersje bezglutenu – sadzę, że mi sie udało. Wypróbujcie.

Składniki:

  • 3 jajka
  • 2-3 łyżki cukru
  • szczypta soli
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • skórka starta z jednej cytryny
  • 250g twarogu zmielonego z wiaderka najlepiej Piątnicy ( musi być gęsty- nie wodnisty)
  • 2 łyżki śmietany
  • 250g uniwersalnej mąki bg
  • 150g mąki bg biszkoptowej np.: z firmy Bezgluten
  • 3 łyżeczki bezglutenowego proszku do pieczenia
  • 3 łyżki wódki bg lub 1 łyżka octu ( alkohol wyparuje podczas smażenia a dodanie go spowoduje, że nie będą piły tłuszczu)
  • cukier puder do posypania – ja kupiłam ostatnio cukier cynamonowy bg
  • tłuszcz do smażenia

Sposób przygotowania:

Jajka ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę. Dalej miksując na najwyższych obrotach dodać sól i skórkę z cytryny. Następnie stopniowo  dodawać po łyżce sera oraz śmietany powoli miksując. Następnie dodajemy alkohol lub ocet. Mąki wymieszać z proszkiem do pieczenia i dalej miksując, dodać stopniowo do ubitej masy. Jak już masa będzie gęsta rozrabiać ciasto ręką.

Z doświadczenia wiem, że  lepsze wychodzą pączki, czyli dodajemy mniej mąki ( tak na oko), żeby przy zwilżonych dłoniach uformować malutkie kulki i wrzucać na rozgrzany olej. Natomiast do obwarzanków należy dodać tyle mąki żeby nie przystawały do dłoni. Rozwałkowujemy na grubość ok. 5mm  i smażymy na głębokim tłuszczu. Najlepiej smakują pierwszego dnia na drugi dzień obwarzanki są niestety twardsze i kruchsze, ale w smaku dobre i to mnie cieszy